Skocz do zawartości

karpik

Użytkownik
  • Postów

    3340
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    36

Ostatnia wygrana karpik w dniu 3 Czerwca

Użytkownicy przyznają karpik punkty reputacji!

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

NBA

  • Ulubiony zespół
    Kotwica Kołobrzeg
  • Ulubiony gracz
    Rony Seikaly

Converted

  • Location
    Dąbrowa Górnicza
  • Interests
    brak

Ostatnie wizyty

26369 wyświetleń profilu

Osiągnięcia karpik

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Dedicated Unikat
  • Posting Machine Unikat
  • Collaborator
  • First Post
  • One Year In

Najnowsze odznaki

5,3 tys.

Reputacja

  1. Jego brat nie został wybrany, tylko podpisał niegwarantowany kontrakt z Rams i będzie dopiero walczył o miejsce w rosterze.
  2. To były jak dotąd 4 mecze rozstrzygnięte w crunch time. Spurs mają 3 dni, żeby się podnieść i walczyć dalej, co im innego pozostało?
  3. Przyznam się, że był moment na początku 3Q kiedy nie wierzyłem. Potem jak Vassell trafił pod koniec 3Q trójkę, to znowu wątpiłem. Jak Hart nie trafił na pusty kosz, to se pomyślałem, że to mogą być te brakujące punkty. No i się k**** pomyliłem. Najpiękniejszy comeback w historii? Prove me wrong. Ta sekwencja OG z blokiem i tip inem pod względem epickości, to jest poziom trójki Allena. Najlepsze jest chyba to, że nie da się nie kochać tych Knicks, pod tym względem przypominają Mavs 2011. Wtedy też można było nie sympatyzować z nimi na co dzień, ale wszyscy byliśmy Wurzburczykami w czerwcu, bo nie dało się inaczej. Piękna seria, ale Spurs się jeszcze powinni podnieść, także job's not finished i jeszcze jeden.
  4. To są najlepsi Knicks za naszego życia.
  5. Tylko jedną stratę w drugiej połowie mieli Nix, świetna egzekucja w ataku poza dramatycznym startem 3Q. Spurs bez pomysłu w ataku, jak trójki przestały wpadać, to nic nie działało, bo ileż można liczyć na to, że Castle czy Harper wejdą taranem i skończą w tłoku. Wemby zezłomowany przez potężnego KATa. Jakkolwiek by to zabawnie nie brzmiało, to najlepsze jest to, że ja nie byłem tym jakoś specjalnie zdziwiony. Niesamowite PO gra Towns. W ataku za dużo hero ball Brunsona, ale udało się to przepchnąć, jeszcze 3 razy i można jechać na wakacje.
  6. Zawodnicy San Antonio Spurs są statystycznie więksi od ich rywali, czyli New York Knicks. Nie wiem czy da się do inaczej wyjaśnić.
  7. Piękna seria może być. Z jednej strony Spurs majo najlepszego gracza, przewagę size zwłaszcza w backcourt oraz HCA. Z drugiej Knicks majo lepszy shooting, są wypoczęci i bardziej doświadczeni. Najciekawsze będą meczapy, bo dla mnie nie będzie to wcale oczywiste. Wemby najlepiej, żeby bronił najgorszego shootera, czyli Harta, tak jak bronił Caruso czy IHarta. No, ale po drugiej stronie nie ma już Holmgrena, który nawet nie próbował jechać z Vassellem, a nawet Foxem, gdy ci go bronili. KAT już se na takie traktowanie nie pozwoli i na pewno będzie próbował bully ball. Tutaj będą konieczne podwojenia, zobaczymy jak z nimi se będzie radzić Towns. Brunson będzie miał równie ciężko jak SGA, nie nastawiałbym się na jakieś super % z jego strony. Fajnie jakby trafiał trójki, nie tracił piłek i nie próbował hero ball. Także obstawiam, że Spurs będą bronić na początku serii mniej więcej tak: Wemby - Hart Champagnie - OG Vassell - KAT Castle - Brunson Fox - Bridges Fajnie by było, gdyby Bridges dalej był hot, bo będzie miał sporo okazji do rzucania nad niższym o pół głowy Foxem. Z drugiej strony kluczem będzie nie wpaść w foul trouble przez KATa, bo to raczej on będzie krył Victora, druga opcja to oczywiście OG. Obstawiam, że będziemy obserwować jedno i drugie, zwłaszcza na switchach, ale Towns wiadomo jaki jest, nigdy nie wiesz kiedy złapie 2 durne faule w 2 minuty, ale wiesz, że taki moment nastąpi. Druga opcja to KAT na Champagnie i OG na Francuzie, ale może się to odbić na zbiórce, także sam nie wiem ;] Chyba na miejscu Browna aż tak bym na początku nie kombinował i zaczął serię tak: KAT - Wemby OG - Castle Hart - Fox Bridges - Vassell Brunson - Champagnie Choć tutaj Brown to może wymyśleć dużo inaczej XD Ławka Nix jest znacznie niższa od tej Spurs i to też może być problem. Nie wiem czy tu przejdą lineupy na 4 guardów, raczej nie... Rok temu Nix przegrali z Pacers przez straty i tego się też najbardziej boję w tym roku. Spurs potrafili w kluczowych momentach serii z Thunder wygrać pojedynek na straty z absolutnymi miszczami w tym aspekcie. Takiej presji na piłce Knicks jeszcze nie doświadczyli i o ile o Brunsona jestem w miarę spokojny, to o resztę już nie. Zwłaszcza Hart ma tendencje do próbowania z piłką robienia więcej niż potrafi. Jednak jeśli Knicks ogarną straty i będą trafiać trójki lepiej od Spurs, to myślę, że mogą myśleć o wygranej, jak nie, to raczej nie XD
  8. karpik

    Futbol europejski

    Zagłębie Sosnowiec, nawet stadionu by nie musiał zmieniać.
  9. Wemby na miękkich nogach grał prawie cały mecz. Granie na takiej intensywności co drugi dzień to chyba za dużo na ten moment dla niego. Nie lubię narzekać na sędziowanie, ale ta sekwencja pod koniec 3Q z brakiem goaltending Wallace, piłką dla Thunder po wybiciu na aut przez but Holmgrena i brakiem challenge + technikiem dla Mitcha była wyjątkowo odrażająca.
  10. @LeweBiodroSmoka i jak tam? Shamet już zweryfikowany czy nadal czekamy?
  11. Back2back2back trójki z rogu Nicka Younga na zawsze w moim serduszku. A to o czym Ty mówisz to pewnie seria Clippers - Rockets 2015. To Clippers byli 3-1 i w G6 mieli +19 pod koniec 3Q, ale Rockets byli sprytni, bo posadzili na ławce Hardena w 4Q (pozdro Atkinson) i dokonali comebacku za sprawą potężnego Corey Brewera oraz mocarnego Josha Smitha. To było klasyczne zesrańsko CP3.
  12. Nope, Clippers vs Grizzlies 2012 (+24 na 8 minut do końca). Celtics vs Nets 2002 Dubs vs Pels 2015
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.