słabo to wyglądało tbh
W pierwszej połowie to Albania wyglądała na bardziej zorganizowany zespół, Polska nijaka, poza tym szturmowym atakiem w pierwszych kilku minutach później głównie ganiali za piłka.
W drugiej połowie piłkarsko jakoś to wyglądało, ale okazji nadal jak na lekarstwo, całe szczęście że Strakosha ma plakat Tobiasza nad łóżkiem i puścił dwa typowe dla Kacpra strzały. Mimo wygranej to Albania w drugiej połowie miała dwie zdecydowanie lepsze okazje do strzelenia gola.
Brawo Pietuszewski za debiut, rozruszał trochę te skrzydla i chociaż nie wszystko wychodziło to ciągle był pod grą i to chyba poza awansem jedyny pozytyw z tego meczu