Skocz do zawartości

danny

Użytkownik
  • Postów

    1196
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Ostatnia wygrana danny w dniu 9 Lipca

Użytkownicy przyznają danny punkty reputacji!

O danny

  • Urodziny 01.11.1986

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

NBA

  • Ulubiony zespół
    Mazowszanka Pruszków
  • Ulubiony gracz
    Бобан Марјановић

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia danny

Mentor

Mentor (12/14)

  • Dedicated Unikat
  • Posting Machine Unikat
  • Collaborator
  • First Post
  • One Year In

Najnowsze odznaki

1,3 tys.

Reputacja

  1. Beka była jak później przyjeżdżał na kadrę i próbował stosować te nauki.
  2. danny

    Random shit 26/27

    Ale fruwa pasikonik pierdolony
  3. danny

    Jeremy So-so ...chan

    Przyniesie championship DNA
  4. Luka zdecydowanie czekał aż wujka nie będzie żeby zorganizować taki trip.
  5. Dla mnie to dziwne jest ogłaszanie takich decyzji w lipcu. Bardziej to wygląda na twardy warunek postawiony przez samego LeBrona, który czuł się jak trzecie koło u wozu za Donciciem i Reavesem.
  6. danny

    Random shit 26/27

    lepsze https://eraball.com/ gdzie można konstruować składy z 4 rezerwowymi
  7. Brakowało im jednego do składu i wzięli woźnego?
  8. danny

    Summer League '26

    Divac powiedział że Kings specjalnie wolą gorszych graczy bo lepsi wolą grać w big marketach. Samarytanin. “Luka is a coach on the floor. And I felt that if I got Luka, I would have to trade De’Aaron Fox, and I already have a relationship with Fox, and I see he’s a perfect fit for us, a small-market team, and Luka was a big market player”.
  9. danny

    Jeremy So-so ...chan

    Wygląda że to koniec. Zostało już niewiele vacatów do obsadzenia w klubach NBA. Chłop wypisał się z każdej możliwej platformy, która mogłaby pokazać, że potrafi grać w koszykówkę. Kadra: Wymówka: W kadrze nie gra bo jeszcze kontuzje złapie. Rzeczywistość: Strach przed obnażeniem, że w koszykówce FIBA byłby przydatny jedynie od stawiania zasłon. Liga Letnia: Wymówka: Jestem 4-letnim weteranem. Nie będę grał z debiutantami. Rzeczywistość: Strach przed weryfikacją, że zawodnicy grający o koszykarskie życie go zdominują. Wybór klubu po wywaleniu ze Spurs: Wymówka: Chcę być częścią drużyny walczącej o mistrzostwo Rzeczywistość: Grzanie ławy daje alibi na brak minut i słabe liczby. Strach przed grą w tankerze, gdzie musiałby się wykazać. Nawet kolorowych włosków się pozbawił, jedynej rzeczy która go wyróżniała, i szansy na „weźmy tego z kolorowymi włoskami, fajnie na instagramia wygląda”. _____ Jeszcze jego agent, który kolekcjonuje w portfolio samych kasztanów chwali się właśnie pozyskaniem reprezentowania Cody’ego Martina, czyli kolejnego bezrobotnego który coś tam broni i nie umie rzucać. Czyli potencjalnie rywalizują z Sochanem o ten sam kontrakt, a raczej w tej chwili to już chyba tylko zaproszenie na training camp. Najpierw myślałem, że Sochan ma głupich doradców ale teraz widzę, że to jest ich celowa strategia. Ukrywać go przed światem pod plandeką, i oferować gm-om iluzję niewykorzystanego potencjału „panie, patrz pan na przebieg, niemal zerowy, lakier jak z fabryki”…
  10. On już był po słowie z Zalgirisem od kilku tygodni. https://basketnews.com/news-250406-jonas-valanciunas-zalgiris-nba-future-euroleague.html
  11. Ostatni przykład z Aytonem pokazuje że Lakers są marni w „I can fix him”. I jeszcze by się znalazło kilka innych przykładów. Nie wierzę że z Kumingą będzie inaczej, zwłaszcza że nie ma w tej ekipie za bardzo weteranów którzy wzięliby go za mordę.
  12. Kwasu tam nie było, ale urażone ego Króla jak najbardziej. Teraz wybierze sobie mocny team pokazując że nie ma problemu z byciem na dalszym miejscu w kolejce do dziobania, ale co innego samemu o tym zdecydować, a co innego gdy zostajesz zdetronizowany nie mając nic do gadania.
  13. Od lat mnie rozpierdala argument „skoro podpisał za kwotę X, to Lakers też mogli go za tyle mieć”. Albo „skoro poszedł za wybór w drugiej rundzie, to Lakers też go mogli za tyle mieć”… NBA to nie supermarket z jednakowymi cenami na półkach dla każdego klienta. To Lakers byli na musie pozyskania Kesslera, a Jazz w pozycji „bierzesz pan czy nie bierzesz”. Jedynym celem Ainge’a było oskubanie desperata Pelinki do ostatniego centa. Ile razy Lakers nie wzmocnili się za czasów LeBrona i Davisa z powodu chęci uniknięcia bycia wydojonym do zera, nie dowiemy się nigdy.
  14. Kennard out. Rui out. Oczywiście są to gracze z ograniczeniami, ale za pół roku będzie płaku płaku, że nie ma komu trójek trafiać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.