Skocz do zawartości


fluber

Rejestracja: 21 wrz 2012
Dostępny Ostatnio: dziś, 19:46
-----

Moje tematy

Ranking GM-ów beGM

07 lipiec 2018 - 07:30

CM obiecał, że będzie temat i go nie zrobił. Niedługo zacznie się głosowanie i wir zmian, więc chyba najlepszym momentem na ocenę GM-ów jest najbliższy tydzień. Potem dojdą nowe decyzje, nowe kontrakty. Lepiej to zrobić teraz. Jeżeli ktoś ma ochotę, może zrobić pełny ranking GM-ów, ale myślę, że w sytuacji, kiedy w grze są regularnie duże zawirowania kadrowe, wystarczy wrzucenie najlepszej i najgorszej trójki. 

 

1. CM - to co zrobił z Knicks zasługuje na 1 miejsce. Porzingis, Irving i Gobert w jednym zespole + kilku zdolnych rolesów. Aż razi po oczach różnica pomiędzy tym, co prezentują Knicks w RL NBA, a co dzieje się tutaj. Kilka wymian naprawdę świetnych. Nie wiadomo, czy zdrowie pozwoli Knicksom na zdobycie mistrzostwa, ale jeżeli CM będzie miał szczęście i wszyscy będą zdrowi jednocześnie, to może być bardzo interesująco...

2. Tecu - ustawił 76ers na jakieś 10 lat do przodu, pozyskał TOP 15-20 gracza ligi w postaci Klaya Thompsona i wciąż ma bardzo wiele picków, którymi może zaatakować mistrzostwo. Podziwiam cierpliwość, bo w każdej chwili może stworzyć zespół, który jednorazowo wygra ligę, ale woli to poświęcić kosztem stworzenia organizacji wzorem Warriors, czy wcześniej Spurs. Bardzo mi się podoba sposób prowadzenia przez niego drużyny. Do tego zawsze jest bardzo kulturalny:)

3. Tutaj powinna być zbiorowa nagroda dla GM-ów wszystkich teamów z Zachodu z poziomu 55W+, ale ostatecznie decyduję się na przyznanie nagrody ignazzowi, który mimo kontuzji Leonarda stworzył bardzo dobry zespół, który z KL mógł spokojnie powalczyć z Warriors. Trochę niepokoi sytuacja finansowa, ale san sportowy jest zdecydowanie lepszy niż, to czym Spurs dysponują w RL NBA.

 

No i przejdźmy do najgorszej trójki:

1. Tomek - Z drużyny, która w RL NBA będzie prawdopodobnie jedną z najdłuższych dynastii ever stworzył zespół, który w przyszłym sezonie będzie tylko jednym z wielu kandydatów do mistrzostwa i prawdopodobnie go nie zdobędzie. Podejrzewam, że Tomek chciał nam po prostu uatrakcyjnić zabawę, ale z punktu widzenia oceny pracy GM-a, oddanie Klaya nie było dobrym ruchem. Do tego dochodzi porzucenie drużyny w finale konfy i finale NBA.

2. Qcin - Jak się wczoraj przekonaliśmy, nie zna nawet imion swoich zawodników, nie może przezwyciężyć swoich przyzwyczajeń z fantasy na yahoo i w konsekwencji z Minnesoty zrobił targowisko. Wolni agenci raczej będą omijać Timberwolves szerokim łukiem. Oczywiście oprócz tych, którzy lubią podróże, nowe wyzwania i konieczność przeprowadzki z dnia na dzień:)

3. january - za absolutnie szokującą i niezrozumiałą decyzję w trade deadline, kiedy mają po 2/3 sezonu miejsce w play-offs, kompletnie je odpuścił, mimo że nie tylko w mojej opinie wciąż miał realne szanse na awans, przy niewielkich wzmocnieniach. Zamiast tego wolał kisić miliony picków, oddać najlepszego zdrowego gracza za spadający kontrakt kontuzjowanego gracza. I to jeszcze w Lakers, gdzie takie akcje, by moim zdaniem po prostu nie przeszły.

 

W sumie za najgorszych uznałem nie tych, którzy mają najgorsze składy, ale których decyzje odbiłyby się prawdopodobnie najbardziej negatywnie w RL NBA ( oddanie Klaya i porzucenie zespołu w najważniejszym momencie, przehandlowanie wszystkich zawodników w zespole po dwa razy i oddanie przez Lakers play-offs walkowerem)

 

Mam nadzieję, że temat nie będzie martwy i pozostali GM-owie zdecydują się na oddanie głosów. Mam nadzieję, że Tecu nie napisze, że nie wrzuci trójki najgorszych, bo nikt na to nie zasługuje, gdyż wszyscy są świetni:)