Skocz do zawartości


Zdzich

Rejestracja: 25 lis 2013
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 23:35
-----

Moje posty

W temacie: Brooklyn Nets 2018/19

wczoraj, 22:45

Ciężko idzie z Kings. SD trójka nie siedzi dzisiaj.

 

Tymczasem DLO graczem tygodnia na wschodzie :grin:

 

50439938_10157222253998463_6002705335805

 

Fajnie, że DLO dostał, bo ja już go skreśliłem i wielu także, a jednak odbudował się. Ale ta linijka Hardena obok to wygląda masakrycznie, że aż szczena opada.


W temacie: San Antonio Spurs 2018/19 - No Parker, No PO.

wczoraj, 21:06

Derozan robi przez ostatnie 20 gier niecałe 17ppg na niecałym 48% TS, więc o czym my mówimy. Jak się wydawało, że Popowi się udało zmienić gówno w złoto, tak się okazało, że jedynie tylko polakierował i już farma zeszła. 

 

Nie, że Pop to jakaś ostatnia instancja czy jednoosobowa izba decydująca o jakości gracza, ale skoro u niego DeRozan jeszcze bardziej kaleczy niż w Toronto, to chyba po prostu nie ma dla niego nadziei.


W temacie: Jazda, Jazda - czyli RS 18/19 na żywo!

20 styczeń 2019 - 00:13

W ogóle ta końcówka to festiwal błędów: RW, Donovan, Adams, Butler, a na końcu jeszcze Simmons, który stał za linią za 3, miał 3 sekundy i przez chwilę metr przestrzeni, a ten od razu szukał Butlera i dlatego go podwoili na koniec ;) No jaja i kabaret :)


W temacie: Jazda, Jazda - czyli RS 18/19 na żywo!

20 styczeń 2019 - 00:09

Donovan nakazujący wszystkim swoim graczom uciekać na atakowaną połówkę i zostawienie piłki jednemu przeciwko dwóm to idiotyzm roku ;)


W temacie: Los Angeles Lakers 2018/19

18 styczeń 2019 - 17:15

Swoją drogą, ależ te kontuzje są choojowe komunikowane - nic w sumie nie wiadomo było początkowo na temat przerwy Jamesa, coś tam się mówiło, że kilka meczów, a teraz Rich Paul mówi, że to od początku miało być 3-6 tygodni. 

 

Ciekawe też jak w zespole o tym wiedzieli i czy im też mówią, że LeBron wraca za kilka dni, a sami wiedzą, że za kilka tygodni. Bo może też chodzić o aspekt psychologiczny - z jednej strony wiedza, że LBj-a nie ma na kilka tygodni może zbudować grupę, wymusić na nich przemodelowanie dynamiki w grupie i wykreowania nowych liderów na parkiecie i poza nim. Z drugiej też może ich osłabić, bo zostali sami i pozbawieni dowództwa lidera. Więc czasem lepiej te nieobecności byłoby dawkować na zasadzie "LeBron ma tydzień przerwy, ale potem wraca". Zawodnicy na 2-3 mecze mogą się spiąć i poczuć, że dadzą radę bez lidera, a jednocześnie wiedzą że zaraz on wróci i ewentualnie naprostuje sprawy, więc można zagrać na większym luzie i z mniejszą presją, co może przerodzić się na lepszą grę. Albo też spowodować kompletne rozluźnienie i dostawanie po dupie, jednak z argumentem, że jak lider wróci to będzie ok. Oczywiście to wszystko zależy od tego jakich ma się zawodników, jak doświadczonych i poukładanych. Sądzę, że im starsi zawodnicy, tym lepiej znieśliby brak lidera, a że ekipa dosyć młoda i specyficzna, to kto wie czy te komunikaty, to nie są także dla graczy, a nie tylko dla mediów i kibiców. Stawiam, że jednak wiedzieli wcześniej, bo to raczej naturalne, że się takie rzeczy wie. Jednak nie wykluczam, że LeBron prowadzi swoją gierkę jak zawsze i robi to dla dobra drużyny.