Zgoda, że są faworytem, ale nie zgadzam się, że jest na nich duża presja - nie ma, bo mogą tylko wygrać tym G7. Jak będzie po wszystkim, to będą mieli ogromny kudos od wszystkich tak czy siak. Ten komfort akurat powinien im pomóc w obecnej sytuacji, bo to jest młoda ekipa, którą w teorii mogłaby zjeść presja, ale tutaj właśnie wg mnie presji nie ma totalnie na nich.
Wemby tak samo - może wygrać i jeśli wygra, to będzie to genialne osiągnięcie, ale nawet po przegranej przejdzie do historii, być może zgarnie mvp wcf jako przegrany, będzie miał możliwość wyciągnięcia wniosków, drużyna będzie lepsza... wg mnie jeśli będzie na nich presja, to taka pozytywna.
Thunder mają dużo więcej do stracenia i może to nie zadziałać na ich korzyść, bo potrzebują genialnego meczu rolesów znowu przy tych kontuzjach. Przy porażce Thunder z pozycji dużego faworyta i piekielnie mocnego składu robi się perspektywa kilku lat w cieniu Spurs, kontuzja J-Duba, wyzwania finansowe - nie będzie tragedii oczywiście, ale będzie bardzo niekomfortowo w porównaniu do tego, co pewnie myśleli, że będzie i to myśleli jeszcze miesiąc temu, gdy zdrowy był Ajay, a J-Dub miał dużo czasu na leczenie się po urazie w serii z Suns.