Skocz do zawartości


macias

Rejestracja: 27 gru 2006
Poza forum Ostatnio: dziś, 12:52
-----

Moje posty

W temacie: Kolarstwo

01 listopad 2018 - 13:08

Fajny ten prolog i czasówka do San Marino, ale że pierwsze porządne góry są dopiero na 13 etapie, to chyba kogoś lekko poniosło. Nawet te klasyczne trasy TdF z czasów Armstronga miały góry wcześniej. 59 km jazdy na czas dalej wygląda śmiesznie. Stop szkalowaniu czasówek.


W temacie: Kolarstwo

26 październik 2018 - 00:05

Dwie czasówki o łącznej długości 54 km, w tym jedna drużynowa na przyszłorocznym TdF. Barbarzyńcy.


W temacie: Kolarstwo

14 październik 2018 - 09:52

Szkoda Nibalego, gdyby udało mu się wygrać, to dwa włoskie monumenty w sezonie mimo takich kłopotów zdrowotnych byłyby wspaniałym osiągnięciem. Czapki z głów dla niego, widać było, że jechał bardziej głową niż rzeczywiście był mocny. Kolarz niebywałej klasy. Na miejscu Majki natomiast wróciłbym do kombinacji Giro+Tour, bo to chyba wychodziło mu najlepiej. Giro na top5 i etap, Tour po etap i koszulkę górala, do tego jakieś jednodniówki i mógłby znowu robić naprawdę dobre wyniki.


W temacie: Laptop do 1600-1700zł

21 wrzesień 2018 - 16:58

http://www.memtech.pl/ Ja brałem jakiegoś HP stąd, jak komuś nie przeszkadza, że coś tam było używane (stan wizualny jest praktycznie idealny), to bym się nie pierdolił za bardzo.


W temacie: San Antonio Spurs 2018/19 - No Parker, No PO.

21 sierpień 2018 - 19:38

Julek jak nie jest? Przecież cały ten artykuł na ESPN o tym jak to sobie gracze nie radzą psychicznie z presją, jakie to ataki paniki maja i w ogóle jacy to oni biedni są to tylko potwierdzenie że za duże pieniądze nie są dla nich.
W życiu każdy ma takie wyzwania na co dzień, tylko na każdym poziomie życia tyczą się one czegoś innego. Biedny sobie nie radzi jak nie ma na jedzenie, dom. Inny bo szef w pracy krzyczy i nie wyrabia targetów, inny bo jest prezesem czy kierownikiem i wali mu się kontrakt, jeszcze inny bo choruje, sportowiec bo przegrał czy ma kontuzję. I co z tego? Duży biznes - dużą presją. That's all folks!

k**** czy to znaczy, ze każdy ma się na Twitterze, w mediach społecznościowych czy innych skarżyć i płakać jak to mu źle jest albo było? Po prostu wypowiedź Rodzyna to jedna z wielu w ost czasie pokazująca że jest wielka pussy, co wielokrotnie na boisku pokazywał a jak musiał grać vs LJ to w gacie walił już w szatni. Love, Frye, Fultz, Bosh itd. - no to lista zwykłych slabiakow psychicznych i tyle. Jak ktoś sobie nie radzi z presją to niech zawód zmieni. Z jego kasa może sobie nic nie robić i pławić w basenie pełnym szampana do końca życia.

Jak uważa, że ma źle to niech jedzie do Afryki dzieci trenować i sponsorować im rozwój. Sorry, rozumiem, że to jakiś problem którym chcą się podzielić tylko nikt ich nie chce słuchać bo Każdy ma takie problemy w życiu - ale on ma kuźwa 5 klubowych psychologów sportowych i 10 prywatnych psychiatrów na skinienie, oraz od groma kasy żeby sobie poradzić. Więc jak ktoś chrzani, że życzy innym bogactwa to ja chętnie się z Rodzynem zamienię, choć jakoś nie narzekam na niedostatek. Zobaczymy co będzie gadał po roku... :smile:

BTW. To że pieniądze szczęścia nie dają to wiadomo od lat.

 

Absolutnie Ci tego nie życzę, ale jak Ty albo ktoś z Twoich bliskich będzie miał kiedyś depresję, to zrozumiesz jak bardzo pierdolisz.