Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Dieta, siłownia, zdrowie

dieta siłownia

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
332 odpowiedzi w tym temacie

#1 Borys

Borys

    Administrator

  • Admin
  • 1514 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 05:44

Jest to niestety teoria błędna, choć powszechna. Picie dużej ilości mleka wcale nie jest wskazane. Są zresztą znacznie lepsze źródła wapnia (ryby, bakalie, warzywa). :)


Nie tylko sa lepsze zrodla, MLEKO wyplukuje wapno z organizmu i dodatkowo utrudnia jego przyswajanie, to juz dawno udowodniono. Ono nie jest malo pozyteczne, ono jest szkodliwe dla zdrowia.

Niestety kampanie ala pro spoleczne udaja, ze jeszcze tego nie wiedza i grube miliony ida na dotacje przekretow w stylu pij mleko bedIesz wielki i prywatny producent mleka dostaje wielka dotacje by wsrod szkol popularyzowac mleko = niszczyc kosci mlodym pokoleniom.

Pozdrawiam
Borys
Wspieraj forum i rób zakupy w naszym sklepie > SKLEPKOSZYKARSKI.PL


Najlepszy sklep koszykarski

#2 microlab

microlab

    All-Star

  • Użytkownik
  • 2179 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 10:45

Bardzo odważne słowa. Jakieś źródła? W sumie obecnie jest niezła nagonka na nabiał, ale żeby aż tak?

C's


#3 puzonyyx

puzonyyx

    6th Man

  • Użytkownik
  • 449 postów
  • LokalizacjaŁódź

Napisano 14 lipiec 2015 - 10:51

Nie tylko sa lepsze zrodla, MLEKO wyplukuje wapno z organizmu i dodatkowo utrudnia jego przyswajanie, to juz dawno udowodniono. Ono nie jest malo pozyteczne, ono jest szkodliwe dla zdrowia.

Niestety kampanie ala pro spoleczne udaja, ze jeszcze tego nie wiedza i grube miliony ida na dotacje przekretow w stylu pij mleko bedIesz wielki i prywatny producent mleka dostaje wielka dotacje by wsrod szkol popularyzowac mleko = niszczyc kosci mlodym pokoleniom.

 

Nie chciałem pisać aż tak radykalnie, bo nie mam pewności, że tak jest i nigdzie nie widziałem wiarygodnego źródła, które by to potwierdzało. Także też chętnie zobaczę czym się podeprzesz na potwierdzenie swoich słów :)



#4 Borys

Borys

    Administrator

  • Admin
  • 1514 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 11:59

Musialbym pogrzebac w necie, ale generalnie od urodzenia dzici jakies 3 lata temu przed kazdym wprowadzeniem roznego typu jedzenia naprawde sporo staramy sie doglebnie przesledzic kazdy temat jedzenie. Oprocz badania sa fajne mapki, gdzie wystepuje glownie osteoporoza i jest mega zaleznosc miedzy rejonami, gdzie sie spozywa wiecej mleka, to tam jest wieksza zachorowalnosc na te chorobe.

Generalnie temat jedzenia jest bardzo ciekawy, a raczej jego wplyw doslownie na wszystko w naszym organizmie. I tu jest dla mnie glowna przyczyna czemu chic medycyna poszla mega do przodu - patrz vhocby ACL sciegna, to mamy duzo bardziej sypiacyvh sie juz mlodyvh koszykarzy.

Oprocz gorszego jedzenia (bardziej przetworzone) dochodzi jeszcze problem podawania od malych lat hormonu wzrostu dzieciakom, zeby rosly i organizm, kosci... Nie wytrzymuja.

Pozdrawiam
Borys
Wspieraj forum i rób zakupy w naszym sklepie > SKLEPKOSZYKARSKI.PL


#5 Krzemo

Krzemo

    Super-Star

  • Użytkownik
  • 3290 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 12:24

Hmmm ale to jest ścisła koleracja z piciem mleka? Może jakieś inne czynniki wchodza w grę (genetyka?).

Ja tam mleko i przetwory walę litrami, kefirki, jugurty itd. i na stan kości czy uzbębienia nie narzekam, wręcz przeciwnie, nigdy nic nie połamałem, czy pozrywałem, dziur w zębach też nie mam (tak to możliwe).


Porucznik MO - Lech Ryś sprawuje społecznie dyskretną opiekę nad gromadką urwisów, sprowadzając ich na dobrą drogę. Dzięki trafnym poradom, zyskuje u urwisów przydomek Wujek Dobra Rada.

#6 microlab

microlab

    All-Star

  • Użytkownik
  • 2179 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 12:37

Jako, że forum koszykarskie, to chyba nie jeden z użytkowników stara się dbać o swoje ciało, organizm, sprawność fizyczną. To zwykle wiąże się z tym, co mamy w nazwie tematu.

 

Borys poruszył ostatnio ciekawy temat, jakoby mleko miałoby hamować rozwój kości, przyswajanie wapnia, by ostatecznie im szkodzić i hamować rozwój. Co o tym myślicie? 

Ostatnimi czasy unika się nabiału w większości diet, czasami nawet całkowicie je eliminując, gdyż podobno białko takiego pochodzenia jest trudno przyswajalne. Jak uważacie?

Bo jeśli zjem ten twaróg na kolację to raczej uważam, że to był całkiem niezły posiłek smakowo i składnikowo. 

 


C's


#7 microlab

microlab

    All-Star

  • Użytkownik
  • 2179 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 12:37

http://www.e-nba.pl/...łownia-zdrowie/


C's


#8 samekontuzj

samekontuzj

    Starter

  • Użytkownik
  • 674 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 13:17

Mógłbyś podrzucić post Borysa?

Również gdzieś słyszałem, że mleko jest słabe dla kości.

Łatwo to chyba udowodnić po łamiących się babciach.

Zresztą jak mleko innego zwierzęcia może być dla człowieka dobre?



#9 kao chen

kao chen

    6th Man

  • Użytkownik
  • 350 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 14:01

Pochodzę z wielodzietnej rodziny(2+5) wychowanej za komuny. Mieszkaliśmy w mieszkaniu służbowym, które znajdowało się przy zakładzie mleczarskim. Jak łatwo się domyślić nabiał był naszym głównym źródłem pokarmu(mleko,śmietana,ser biały, ser żółty, jogurty, masło, serki itp) Wątpię żeby ktokolwiek inny wcinał nabiału więcej od nas :rapture: . Nikt nigdy z nas nie miał żadnego złamania czy problemów z koścmi. Dlatego trudno uwierzyć mi w opinie, że nabiał szkodzi, ale też jakiś czas temu słyszałem podobne opinie. Niestety nie pamiętam gdzie. W czasach komuny każdy we wsi miał krowy i całe pokolenia były karmione nabiałem. Jak nigdy nie słyszałem, żeby Polacy mieli więcej problemów z kośćmi niż w innych częściach europy.


Użytkownik kao chen edytował ten post 14 lipiec 2015 - 14:35


#10 Qooniu

Qooniu

    Starter

  • Użytkownik
  • 765 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 14:32

No sie zgadzam, do jakos 12 roku zycia mialem zawsze rano swieze mleko, ogolnie cale zycie wpieprzam mleko nabialy etc. a kosci mam twarde jak malo kto.
Jakies potwierdzone badania albo publikacje z dobrych źródeł?

#11 kungfubestia

kungfubestia

    Starter

  • Użytkownik
  • 659 postów
  • LokalizacjaGliwice/Kraków

Napisano 14 lipiec 2015 - 14:45

Twaróg na kolację to jak najbardziej spoko sprawa, zwłaszcza, że długo się wchłania, więc nasz organizm jest dokarmiany przez większość nocy. Masa kulturystów, czy ludzi, którzy ćwiczą mocniej niż rekreacyjnie do kolacji dokłada twaróg, czy coś twarogopodobnego.

 

Co do mleka, to moim zdaniem sprawa jest prosta, większość dorosłych ludzi nie toleruje laktozy, więc po wypiciu mleka mogą mieć różne mniejsze lub większe przeżycia. Nigdy nie zgłębiałem badań dot. mleka i jego skutków na nasze ciało, ale zdecydowanie są lepsze źródła białka, czy wapnia.



#12 puzonyyx

puzonyyx

    6th Man

  • Użytkownik
  • 449 postów
  • LokalizacjaŁódź

Napisano 14 lipiec 2015 - 14:47

Nie ma takich publikacji. Sporo szukałem na własną rękę, konsultowałem z kobietami, które się na tym znają (moja dziewczyna jest dietetyczką, moja mama chemiczką) i nie jestem w stanie potwierdzić opinii Borysa, a wręcz uważam ją za zbyt radykalną, trudną do poparcia dowodami.

Dlatego trzymałbym się raczej tezy, że mleko po prostu nie jest najlepszym źródłem wapnia (akurat z nieco innych powodów, związanych pośrednio z regulowaniem poziomów wapnia i magnezu w organizmie) i Embiid nie powinien, jak ktoś napisał, "pić dużo mleka". Na tezy w stylu "mleko to trucizna!" trzeba mieć dowody i argumenty. Badania o występowaniu osteoporozy niczego nie potwierdzają. Dowodzą tylko, że tam gdzie ludzie dłużej żyją, tam mają częściej problemy z kośćmi na starość. Ale to chyba normalne, nie?



#13 kore

kore

    Super-Star

  • Użytkownik
  • 3527 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 14:47

Czy możecie się przenieść do tematu, który został podlinkowany?



#14 microlab

microlab

    All-Star

  • Użytkownik
  • 2179 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 15:17

 

Nie tylko sa lepsze zrodla, MLEKO wyplukuje wapno z organizmu i dodatkowo utrudnia jego przyswajanie, to juz dawno udowodniono. Ono nie jest malo pozyteczne, ono jest szkodliwe dla zdrowia.

Niestety kampanie ala pro spoleczne udaja, ze jeszcze tego nie wiedza i grube miliony ida na dotacje przekretow w stylu pij mleko bedIesz wielki i prywatny producent mleka dostaje wielka dotacje by wsrod szkol popularyzowac mleko = niszczyc kosci mlodym pokoleniom.

 

 

Musialbym pogrzebac w necie, ale generalnie od urodzenia dzici jakies 3 lata temu przed kazdym wprowadzeniem roznego typu jedzenia naprawde sporo staramy sie doglebnie przesledzic kazdy temat jedzenie. Oprocz badania sa fajne mapki, gdzie wystepuje glownie osteoporoza i jest mega zaleznosc miedzy rejonami, gdzie sie spozywa wiecej mleka, to tam jest wieksza zachorowalnosc na te chorobe.

Generalnie temat jedzenia jest bardzo ciekawy, a raczej jego wplyw doslownie na wszystko w naszym organizmie. I tu jest dla mnie glowna przyczyna czemu chic medycyna poszla mega do przodu - patrz vhocby ACL sciegna, to mamy duzo bardziej sypiacyvh sie juz mlodyvh koszykarzy.

Oprocz gorszego jedzenia (bardziej przetworzone) dochodzi jeszcze problem podawania od malych lat hormonu wzrostu dzieciakom, zeby rosly i organizm, kosci... Nie wytrzymuja.

 

W sumie mleko było ważną częścią diety w całej europie od zarania dziejów. Dlatego dziwiłoby mnie, jeśli ludzie jakoś dopiero teraz doszliby do tego, że tak negatywnie wpływa. Poza tym teoria z "mleczarskim lobby" trochę dziwnie brzmi. Bo o ile rozumiem, że takim firmom zależałoby na promowaniu swoich produktów, to akcje typu "pij mleko, będziesz wielki", gdzie wciska się mleko dzieciom, to już moralne przegięcie. Zresztą generalnie rzecz ujmując to państwu nie opłaca się, żeby ludzie na starość chorowali na choroby związane z kośćmi, czyli takie które uniemożliwią mu chociażby pracę fizyczną, ale do grobu nie zapędzą (jeśli zapędzamy się w te "przegięcia moralne").

 

 

Zresztą jak mleko innego zwierzęcia może być dla człowieka dobre?

A jajka?


C's


#15 Julius

Julius

    Super-Star

  • Użytkownik
  • 3603 postów

Napisano 14 lipiec 2015 - 15:18

Pochodzę z wielodzietnej rodziny(2+5) wychowanej za komuny. Mieszkaliśmy w mieszkaniu służbowym, które znajdowało się przy zakładzie mleczarskim. Jak łatwo się domyślić nabiał był naszym głównym źródłem pokarmu(mleko,śmietana,ser biały, ser żółty, jogurty, masło, serki itp) Wątpię żeby ktokolwiek inny wcinał nabiału więcej od nas :rapture: . Nikt nigdy z nas nie miał żadnego złamania czy problemów z koścmi. Dlatego trudno uwierzyć mi w opinie, że nabiał szkodzi, ale też jakiś czas temu słyszałem podobne opinie. Niestety nie pamiętam gdzie. W czasach komuny każdy we wsi miał krowy i całe pokolenia były karmione nabiałem. Jak nigdy nie słyszałem, żeby Polacy mieli więcej problemów z kośćmi niż w innych częściach europy.

Dokładnie tak, zgadzam się z każdą linijką, ale wypiłem raczej więcej mleka. Pierwsze 10 lat zycia na wsi. 

 

Mleko rano, i wieczorem, prosto od krowy + sery bez żadnych konserwantów + masło. 

 

Rano wypijałem dzien w dzien ok 0.5 l do tego zupy na mleku, itp itd. wieczorek ścigalismy się z rodzeństwem - szło po ok 1l na głowę, kanapki z miodem, te spawy. 

 

Potrącił mnie samochód - kumple myśleli, że nie wstanę - nie miałem nawet pęknięcia, spadłem z drzewa, dostałem korbą od studni ze spadajacym pełnym wiadrem - to samo. Kuzyn wpieprzył się w kiosk rowerem bez hamulców - cały poobijany, 0 złamań.

 

Mnie to przekonuje. ale moze takie geny ;]


"When greatness meets class, that's when Dr.J was made." - Magic Johnson."

 

#HinkieDiedForThis





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych